Hejka!
Tak jak obiecałam dziś napiszę Wam o moich ulubionych książkach (dwóch). Nie mam zbyt wyrafinowanego gustu, bo zazwyczaj czytam książki o miłości lub lektury szkolne xD
Pierwsza to ,,Biała Żyrafa''
Krótkie streszczenie:
Martine Allen w dniu swoich jedenastych urodzin miała dziwny sen. Śniło jej sie wielkie gorąco... Obudziła się w samą porę, by uciec przed pożarem. Jej rodzice zginęli w płomieniach. Dziewczynka dowiaduje się, że w dalekiej Afryce, w Kapsztadzie, ma babcię, która się nią zaopiekuje. Niedługo po przeprowadzce poznaje legendę o biełej żyrafie. Mieszkańcy okolicznych wiosek wierzą, że dziecko, któremu uda się dosiąść jej grzbietu, będzie miało władzę nad zwierzętami. Czy to tylko bajka? Pewnego wieczoru Martyine dostrzega ze swojego okna żyrafie oczy. Po chwili zwierzę znika, a dziewczynka postanawiaje odnaleźć. Błądzącą po rezerwacie Angielkę w ostatniej chwili przed kobrą ratuje właśnie... Jemmy - bo tak ma na imię niezwykłe białe stworzenie. Niestety, jednoczesnie staje się ono obiektem zainteresowania kłusowników.
Druga to ,,Elena burzliwe lato''
Elena - właścicielka Fritziego nie wyobraża sobie życia bez koni. Kiedy Elena siedzi w siodle, zapomina o calym świecie... no może za wyjątkiem Tima, chłopca z konkurencyjnej stadniny, którego kocha, ale z którym z powodu zadawnionych konfliktów rodzinnych nie może być. Mroczna tajemnioca rodzinna sprawia, że młodzi ludzie wciąż muszą się kryć ze swoim uczuciem. pojawia sie też dodatkowy problem - w okolicy zaczynają ginąć konie. Elena i Tim przypadkowo znajdują się w centrum dramatycznych wydarzeń i ryzykują zycie, by rozwiązać zagadkę złodziejskiej szajki. Muszą tez znaleźć odpowiedź na pytanie - Co jest silniejsze: miłość czy nienawiść?
Okk. To wszystko na dziś. Cześć!